Dziś odbył się pogrzeb profesora Bronisława Geremka. Nie jest moim celem pisanie w tym miejscu epitafium na cześć zmarłego. Słów tego typu wypowiedziano dziś wiele, więc moje nic nie dodadzą Profesorowi, choć niewątpliwie należy on do osób, które darzę najwyższym szacunkiem. W tym dniu pełnym wielu pięknych mów zaskoczyły mnie dwie rzeczy. Pierwsza z nich to przemówienie Lecha Kaczyńskiego. Powiem to z pełną szczerością: nie spodziewałem się, iż usłyszę z ust prezydenta pochwałę cnót i dokonań Profesora. Byłem pewien, iż zamilknie on raczej, niż postawi na jego grobie taki laur. Choć nie przepadam za Lechem Kaczyńskim i stylem, w jakim sprawuje władzę, chwila w której wypowiadział zdanie o wielkiej intelektualnej klasie Geremka, była dla mnie ważna. Oracja prezydenta to dowód na to, jakiego formatu człowiekiem, politykiem i mężem stanu był Profesor. Dzieje się tak z tego prostego względu, że trudno określić Lecha Kaczyńskiego, jako przyjaciela zmarłego i powiernika jego idei. Druga rzecz jest mniej zaskakująca, bo zasadniczo można się jej było spodziewać. Ba, nawet oczekiwać. Mimo wszystko dziwi nie jako fakt, lecz jako postawa. Dzień po śmierci Bronisława Geremka “Nasz Dziennik” zamieścił krótką notkę biograficzną. Poza spójnikami, zasadniczo nie było w niej jednego pochlebnego słowa. Paszkwil, innych określeń nie znajduję. Nikogo to oczywiście nie dziwi. Od dawna wiadomo, jaki stosunek media toruńskie mają do wielu bohaterów naszej historii. I oto dziś, w dniu pogrzebu profesora, gdy Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej Tarcisio Bertone w imieniu Benedykta XVI przesyła telegram, w którym mówi o stracie, jaką niesie śmierć tego wielkiego człowieka. Gdy podczas homilii z ust arcybiskupa Gocłowskiego padają słowa o jego wielkim humanizmie, wspomniany “Nasz Dziennik” pisze na swoich stronach internetowych o inwestycjach firmy produkującej makarony. Niewygodnie jest pisać środowisku spod znaku Żwirki i Wigury, że papież, którego interpretuje ono według pokrętnej, często niechrześcijańskiej hermeneutyki wypowiada się dobrze o Profesorze. Kuje w oczy fakt, że mszę pogrzebową koncelebruje trzech biskupów. Wygodnie za to wysyłać w Polskę dr hab. Jerzego Roberta Nowaka (zwanego profesorem), który opluwa wszystkie autoryety (w tym Geremka). Prowadzić wojnę w imię Boga, ojczyzny i honoru. Tylko oręże w tej wojnie słabe, bo są nim mali ludzie pokroju Nowaka, którzy o honorze tylko czytali a za ojczyznę nie walczyli. Wyobraziłem sobie wagę, na której położono dokonania Bronisława Geremka i publicysty Radia Maryja. Choć ojciec dyrektor próbował dorzucić tonażu od siebie, spadł Jerzy Robert Nowak z szali i podnieść się nie może.
Tagi: Geremek, Polityka, Polska, Społeczeństwo
08/08/2008 o 10:18 am
Przepraszam że tak późno, ale chciałbym coś dodać.
Radio Maryja długo nie zabierało głosu w sprawie pogrzebu prof.Geremka. Ba! Do dzisiaj nie słyszałem na ten temat ani wypowiedzi Ojca Dyrektora, ani żadnego z Ojców Prowadzących. Jednak od czego są wierni słuchacze Rodziny? Otóż jedna z słuchaczek – nie pomnę imienia – która jest stałym elementem “Rozmów niedokończonych”, kilkakrotnie już wyrażała ubolewanie nad stanem sumień warszawskich biskupów, że uczestniczą (vide Geremek) lub modlą się (msze w intencji śp. Jacka Kuronia) za ludzi zwalczających Kościół w Polsce.
Pani wyrażała ubolewanie, że wierni Kościoła warszawskiego przechodzą ciężką próbę mając takich duszpasterzy i nic się “w tym temascie nie zmienia” mimo pisania protestów do Nuncjusza i innych ośrodków decyzyjnych.
Po co to piszę? W sumie po to by potwierdzić słowa Autora: ojcu Tadeuszowi faktycznie niezręcznie krytykować biskupów, ale od czego jest Rodzina? W końcu gdzie Dyrektor nie może tam słuchaczkę pośle
Notabene, tego typu zachowania to często stosowana praktyka (patrz Trybuna ex Ludu, gdzie w listach od czytelników najeżdża się na towarzyszy broni), gdzie wyraża słuchacz/czytelnik niepochlebną opinię a Ojciec Prowadzący/redaktor pusza na antenę/ drukuje bez słowa komentarza.
PS Spoczywaj w spokoju Prof. Geremku. Bez ludzi takich jak Ty polityka strasznie karleje. Niestety…..