niech wygra najlepszy?

By gdak

Klaudia Kulawik, 11-letnia uczestniczka programu Mam Talent zajęła drugie miejsce w finale tego widowiska. Co ciekawe, jej wykonanie piosenki Stana Borysa, było najsłabszym wokalnie występem. Zasadniczo nie byłoby powodu, by ten temat poruszać, gdyby nie fakt, że wysoka pozycja Klaudii uwidoczniła pewien ciekawy mechanizm społeczny. Oto dziewczyna, która ewidentnie nie poradziła sobie z wybranym utworem i na tle innych uczestników wypadła blado, zdeklasowała rywali. Na pytanie dlaczego tak się stało, nasuwa się pewna odpowiedź. Zaraz po występie Klaudii, Kuba Wojewódzki stwierdził, że nie widzi dla niej miejsca na polskiej scenie muzycznej.  Przypuszczalnie te słowa jurora, przyczyniły się do tego, że miliony telewidzów wybrało ją numerem 2 programu. Nieprzebrane rzesze wzięły dziewczynkę w obronę, mimo że nie została ona zaatakowana.  Wypowiedź Wojewódzkiego nie nosiła bowiem znamion złośliwości. Człowiek ten abstrahując od swego sposobu bycia, zna polski rynek muzyczny, jak mało kto i  wyartykułował opinię, na którą mało kto by się odważył. Bo jak skrytykować 11-latkę, która owszem ma wyjątkowy głos, ale każdym występem udowadniała, że sam talent to nie wszytko? Owszem można ją nazwać nieoszlifowanym diamentem, który zamieni się w cenny brylant. Gdy jednak próbuję sobie wyobrazić miejsce Klaudii w polskim showbiznesie za 5-7 lat, nijak nie umiem znaleźć dla niej odpowiedniej niszy. Patetyczne utwory, które dobrano dla niej na potrzeby programu, zaszufladkowały ją tak skutecznie, że nawet jasnowidz miałby problem z zobaczeniem Klaudii w radosnym, adekwatnym do wieku repertuarze. Jest jeszcze jedna rzecz, o której należy wspomnieć. Dziewczyna, podczas wszystkich występów była niewarygodnie smutna. Można odnieść wrażenie, że ciężar, jaki kazano jej nieść, był nieznośny. Inne dzieci, które brały udział w programie emanowały młodzieńczą radością i energią. Klaudia była po prostu smutna. Można odnieść wrażenie – być może jest to nieuzasadniona teza – że wielką wygraną nie jest dziewczyna, ale jej rodzice.

Tagi: , , ,

Odpowiedzi: 4 do “niech wygra najlepszy?”

  1. agucha mówi:

    Nie zgodzę się z Toim przypuszczeniem Rafale. Uważam, że telewidzowie głosowali na Klaudię ze względu na jej repertuar, a nie na złość Wojewódzkiemu. Jak sam mówisz Kuba zna się na muzyce jak mało kto, a publika się w większości nie zna, a i ja się nie znam. Jak mała występowała, to miałam świeczki w oczach-ze względu na patetyczność utworu. I przez krótką chwilę pomyślałam “wyślę sms-a”, ale że już wcześniej wysłałam na Melkart Ball i szkoda mi było kolejnych prawie 4 zyli, to sobie odpuściłam:) Pozdrawiam

  2. Grakaj mówi:

    Hmmm…
    Nie oglądałem programu, ale po lekturze Twojej recenzji zgadzam się, że spora część gawiedzi mogła wysupłać z telefonu te 4 zł ze względu na wypowiedzi jury. Gdy widzę niezwykle żywe reakcje na jego niektóre wypowiedzi nie tylko przekonuję się, że mają one taki czy inny wpływ na typowego telewidza, ale skłonny jestem do jeszcze innego wniosku. Kuba W. jest bardzo inteligentnym facetem. Czy w związku z tym możliwym jest, aby świadomie nie manipulował publicznością przed telewizorami? :)

  3. defendo mówi:

    Nie oglądam takich programów. Zresztą rzadko oglądam TV i uważnie wybieram pozycje programowe. To diabelstwo zaczyna popełniać swoją misję na mnie wyłącznie w godzinach nocnych – i to nie w piątek czy sobotę. Almodovar kończy się o trzeciej w nocy, “Sublokator” nieco wcześniej.
    Nie wiem więc, co to Kulawik. Wiem, że kreowanie dzieciaka na wielką gwiazdę robi mu tylko krzywdę. Nie do odrobienia – nieuchronnie pchając w pop i komerchę. Jeśli dziewczynka – ma szansę zostać nimfetką, lolitką czy jak tam… Jaką szansę na interpretację piosenki ma dziecię, które jest na etapie poznawania tabliczki mnożenia? I które niedawno dowiedziało się, co jedzą pingwiny? A masa symboli i archetypów(trudno bez nich cokolwiek interpretować) to dla niej terra incognita? Głos też musi dojrzeć. Eeeech…

  4. Panna Joanna/Miss Joanna mówi:

    Sądzę, że Klaudię wybrano, bo to dziecko. Bo jest z biednej rodziny i ma piękny głos. W każdej telewidzce (a to kobiety zazwyczaj oglądają takie programy i w nich głosują) budzi ona matczyne uczucia. Moim zdaniem trochę za wcześnie ją wypchnięto na scenę i dano taki repertuar, powinna mieć więcej czasu. Ale to już kwestia rodziców, którzy, mam nadzieję, przejawią rozsądek i o Klaudii usłyszymy dopiero za parę lat.

Dodaj komentarz