Archiwum kategorii ‘Administracyjne’

Nieregularnik zmarł?

03/11/2009

Wiele wskazuje na to, że Nieregularnik zmarł śmiercią naturalną. Wolę jednak użyć terminu:  śmierć kliniczna – zawsze bowiem istnieje jakaś szansa przeżycia. Cały zapał twórczy skierowałem póki co w publikowanie w portalu Wiadomości 24.

Dorobek z tego zrobił się niezły:

- teksty poczytacie tu
- zdjęcia obejrzycie tu

Nie mówię, że to koniec Nieregularnika, bo kto wie, co mi przyjdzie do głowy…

Z pozdrowieniami

R.

Mała nowość!

16/01/2009

W bocznym panelu po prawej stronie, gdzie znajduje się archiwum dodałem kilka linków do blogów, które ostatnio odkryłem. Szczególnie polecam dwa: “Blindspot” i “Ćwiczenia z patrzenia”. Oba są pisane przez fotoedytorki “Gazety Wyborczej” – Panie: Kingę Kenig i Beatę Łyżwę-Sokół. Znajdziemy w nich mnóstwo dobrych zdjęć, które często nie zostały nagłośnione i świetny obraz pracy fotoedytora dużego dziennika.

Oprócz tych blogów, dodałem jeszcze linki do  2 innych. Również można się z nich wiele dowiedzieć i czytanie/oglądanie nie będzie stratą czasu.

Nie mogę nie wspomnieć o odnośnikach do trzech zaprzyjaźnionych z moją stron: wszystkie polecam jednakowo.

Nieregularnik zmienia oblicze

19/07/2008

Postanowiłem dokonać outsource’ingu Nieregularnika na serwer zewnętrzny z kilku powodów. Pierwszy i zasadniczy to możliwość uporządkowania wpisów, które znajdują się w tej części mojego serwisu. Dzięki tej zmianie nie trzeba już przewijać całej strony, by dotrzeć np na jej sam dół. Wystarczy kliknąć datę i mamy intersujący na post. Dokonałem też kategoryzacji treści, które znajdują się w tym blogu, co jeszcze bardziej usprawni poruszanie się po nim. O wiele łatwiej będzie też panować nad systemem komentarzy. Liczę, że zmiany spodobają się Wam, Szanowni Czytelnicy. Pewnie najwięcej kontrowersji wzbudzi wygląd strony – planuję przetestować różne warianty i wybrać najlepszy.

Na początek

15/06/2008

Obraz przemawia bardziej niż tysiąc słów mówi pewna maksyma. Zapewne wiele w tym prawdy, którą potwierdza również fakt szybkiego ewoluowania kultury, którą coraz częściej możemy nazwać obrazkową. Wstęp ten będzie jednak z gruntu przewrotny. Jadąc autobusem w dniu dzisiejszym wpadłem na pomysł, by wykorzystać swoją świeżutką stronę również do słownej publicystyki, która to długi czas przed zainteresowaniem się fotografią, była moim głównym środkiem wyrazu. Nie będzie to blog i związana z nim regularność dokonywania wpisów. Znam na tyle swoje samozaparcie w tworzeniu form cyklicznych, że mogę obiecać Wam wręcz -  Czytelnicy – nieregularność, która przejawiać się będzie również w tytule tej “krótkiej formy czadowej” ;-) Druga rzecz, której za wszelką cenę chcę uniknąć, to powiązanie tematyki tutejszych wpisów li tylko z fotografią, która jest, jakby na to nie patrzeć główną tematyką, tego serwisu. Otóż druga – po nieregularności – obietnica brzmi: jeżeli jakieś zjawisko dotknie mnie na tyle, bym poczuł przymus wyplucia z jaźni paru zdań, uczynię to w tym miejscu. Nie będę przedłużał, co by Was nie zniechęcić. Każdy, kto ma ochotę może tu zajrzeć i przeczytać, czy mam coś sensownego do powiedzenia. Póki co nie planuję, z powodów logistycznych stworzenia możliwości dodawania komentarzy w tym miejscu. Jeżeli ktoś zapragnie jednak skomentować, któreś ze słów, zdań lub przecinków (co zresztą jest niezmiernie mile widziane) może to uczynić w Księdze Gości.